środa

Projektor z lustrem zamiast obiektywu

Bardzo częstym problemem podczas imprez i konferencji jest odległość projektora od ekranu. Mimo, że można ustawić projektor z tyłu ekranu zamiast z przodu zawsze konieczne jest minimum "odejścia" aby obraz był wyświetlony na całym lub chociaż większości ekranu. Kiedy zdecydujemy się na przednią projekcję, pomiędzy ekranem a projektorem nie może nic stać, ani nikt się poruszać - no chyba że prelegentom nie przeszkadza, że wyświetla się na nich obraz ;)

W takim przypadku stosujemy albo "krótki obiektyw" maksymalnie zmniejszając odległość projektora od ekranu albo długi maksymalnie oddalając go. Kiedy znów zdecydujemy się na tylną projekcję, przykładowy ekran o przekątnej 60 cali musi być ustawiony ok 2m od ściany tak aby projektor z "krótkim" obiektywem 1:1 zdołał objąć całą płaszczyznę ekranu.

Jeżeli warunki pozwalają możemy pokusić się o podwieszenie projektora dzięki czemu przy przedniej projekcji pozwala to podejść prelegentom lub artystom na odległość mniejszą niż 2m od ekranu - wymaga to jednak
odpowiedniej wysokości pomieszczenia oraz konstrukcji lub sufitu, do którego możemy zamocować projektor.

Rozwiązaniem tego problemu jest najnowszy projektor firmy NEC WT, w którym tradycyjny obiektyw zastąpiono lustrem. Dzięki temu możemy zmniejszyć do minimum odległość projektora od ekranu - zatem aby uzyskać obraz o przekątnej 60 cali projektor musi stać w odległości poniżej 60 cm!!! To znacznie ułatwia aranżację miejsc gdzie odbywają się imprezy i pozwala na zastosowanie tradycyjnych ekranów w miejscach gdzie zwykły projektor musiał by stać prawie na środku małej sali aby obiektyw zdołał objąć cały ekran.


Zaraz po zakupie wspomnianego NECa zrobiliśmy test z naszą REVERSĄ (specjalny plastikowy ekran o podwyższonym kontraście zwany przez nas "MEGA PLAZMĄ"). Dzięki temu mamy rozwiązanie zdolne wyświetlać obraz o przekątnej 140 cali (ok. 3x2m) z odległości poniżej 1,5 metra!

P.S. Miło mi zatem poinformować, że nowy NEC jest od dziś dostępny w naszej ofercie rentalowej! Polecam :) RM

czwartek

MEGA KULA: nowy video clip

Kilka tygodni temu opisywałem latającą MEGA KULĘ. Dla niewiedzących co to, "MK" to gigantyczny balon o średnicy ponad 4 metrów, który ma wbudowany ekran oraz projektor. Napompowana helem sama się może unosić nad publicznością.

Poniżej nowy videoclip prezentujący kulę w różnych zastosowaniach, polecam:


poniedziałek

Teraz dekoracje diodowe na eventy i konferencje


Zbliża się wrzesień i coraz więcej agencji planuje eventy dla swoich klientów. Po publikacji artykułu "kurtyny LED zamiast światła" dostałem wiele zapytań o koncepcje wykorzystania technologii diodowych w klubach, namiotach i mniejszych obiektach.

Zacznijmy więc od najnowszego LED GRIDA, który charakteryzuje się tym, że panel jest mały (33 x 33cm) i lekki. Można zatem spokojnie podwiesić go do ścian namiotów i salek konferencyjnych bez obawy, że coś się zawali lub oberwie. To z kolei daje niespotykane dotąd możliwości aranżacji różnych wnętrz. Możemy budować całe ściany lub pasy, które mogą zmieniać kolory, wyświetlać wizualizacje, animacje loga i przelatujące napisy.

Wykorzystując LED GRIDA możemy na przykład zrobić filary diodowe - taki filar może być samoistny lub można obłożyć modułami istniejące filary np. klubu (patrz wizualizacja poniżej). Można też podwiesić pojedyncze lub podwójne podłużne pasy diodowe, na których możemy wyświetlić animacje i napisy.

Zaraz nasunie sie pytanie czy takie rozwiązanie zastąpi konwencjonalne światło ?

Nigdy w 100% ale w wielu miejscach na pewno może je zdominować. Np. w przypadku aranżacji i podświetlenia efektownego wnętrz możemy zaproponować coś innego niż "parówki" ustawione na podłodze pod ścianami. Jeżeli planujemy scenę i wystąpienie zespołu na pewno będzie konieczne doświetlenie ich światłem żarowym i ruchomym, można to jednak bardzo ograniczyć, koncentrując się na maksymalnym wykorzystaniu urządzeń diodowych, które same w sobie są bardzo jasne!

Ostatecznie aby utrzymać wszystko w nowoczesnej scenerii możemy z tyłu sceny ustawić nieduży telebim także podzielony na piony, który będzie zsynchronizowany z kurtynami LED.

Poniżej kilka przykładów, które mam nadzieje przybliżą jak to może wyglądać. Oczywiście każde miejsce jest inne i wymaga obejrzenia aby zaproponować coś oryginalnego...innego niż wszytko. Pozdrawiam, RM


wtorek

Coś, czego jeszcze nie było (w Polsce) ?


Kurtyny diodowe to specjalne ekrany video, które pozwalają wyświetlać obraz video, animacje i texty reklamowe przy dużym natężeniu światła a nawet w pełnym słońcu. Do tej pory znalazły zastosowanie na eventach, koncertach oraz telewizyjnych show.

Jak się jednak okazuje doskonale nadają się jako nowoczesny wystrój sklepów, centrów handlowych itp.

Jak wiadomo zdjęcie jest warte 1000 słów. A ile jest warte "żywe" video ? Dużo.
Kurtyny diodowe to idealne narzędzie w tworzeniu i uatrakcyjnianiu wystaw sklepowych, zarówno tych małych jak i tych dużych. Możemy je założyć okazjonalnie - np. na świąteczne promocje lub zrobić instalację stałą , regularnie zmieniając jedynie emitowany materiał.

Kurtyny LED, jak widać na załączonym zdjęciu mogą dosłownie: zmieniać wizerunek nawet małego sklepu . O rożnych porach dnia, w zależności od pogody czy pór roku . W końcu mogą się zmieniać wg. upodobania właściciela sklepu lub sieci sklepów kreując ich dynamiczny i nowoczesny wizerunek a co ważniejsze przyciągając uwagę klientów. Raz mogą wyświetlać materiał video, raz wizualizacje a innym razem wielkimi kolorowymi literami informować o WIELKIEJ przecenie!

Zatetm i tu wyobraźnia jest jedynym ograniczeniem dla właściciela sklepu a rola architekta ogranicza się do zaprojektowania i wkomponowania kurtyny w widocznym miejscu np. szyba sklepowa, wyeksponowana ściana czy wręcz zamienniku szyldu zewnętrznego. Możliwości jest wiele. kortynę możemy ukształtować jako jedną wielką ścianę lub pas (podłużny lub pionowy) na którym będzie wyświetlany mniejszy obraz i napisy.

Wszystko zależy od koncepcji wystroju. Do dyspozycji mamy także luźne pixele z których możemy złożyć ekran np. w kształcie logo a także specjalne neony diodowe, które mogą płynnie zmieniać kolory a na odpowiednio ułożonej z nich ścianie wyświetlać obrazy i napisy!

Aby tego było mało, jest też specjalna podłoga diodowa, którą możemy wyłożyć np. wejście do sklepu!. Wyobraźmy sobie klientów chodzących po animowanej promocji - pływających rybkach lub innych animacjach. Jedno jest pewne - takiej wystawy w Polsce nie ma nikt.

Kto będzie pierwszy ?
RM

Kurtyny led zamiast światła


Zainspirowany koncertem Georga Michaela i jego nietypową scenografią przepełnioną multimediami postanowiłem pociągnąć temat. W Polsce odbywa się wiele imprez i koncertów, jednak jeżeli wykluczyć z nich największe realizacje, które są emitowane w telewizji, wszystkie praktycznie wyglądają tak samo. No może nazwę to delikatniej - podobnie. Wszędzie jest prostokątna scena - kilkanaście ruchomych głów na przednim trawersie, kilkanaście na tylnym + kilka ustawionych na casach z tyłu sceny. Do tego 2 stroboskopy, trochę parów na wypełnienie i już. Oświetleniowcy na pewno zaraz powiedzą, że uogólniam ale jak by nie ustawić "lampek" efekt dla widza jest podobny.

Dlaczego by nie pójść w ślady Georga Michaela i zrobić coś innego. Zastąpić gro "ruchomych głów" (nie mówię, że wszystkie) kurtynami diodowymi i backdropami i telebimami, przygotować autorskie wizualizacje i wszystko to zsynchronizować z każdym utworem.

Oczywiście zbudowanie gigantycznego "języka" w tej samej technologii co G.M. jest drogie ale dysponujemy wieloma rozwiązaniami, które są dużo tańsze a mimo to równie efektowne. Myślę, że tak jak autorem scenografii Georga był Frederic Opsomer, człowiek związany z technologiami video tak u Nas, my możemy włączyć się w kreacje koncertu czy całej trasy. Trzeba tylko trochę odwagi artystów i ich managerów - możemy zdziałać cuda.


środa

Zapisz się do pierwszego bloga o eventach

Dzięki subskrypcji bloga, będziesz otrzymywał informacje i newsy o eventach i technologiach eventowych i telewizyjnych wprost na Twoją skrzynkę. (Nie częściej niż 2 razy w miesiącu)

Wpisz swój email w okienko poniżej a następnie wpisz kod literowy w okienku które się pojawi - i już.

P.S. Pamiętaj aby kliknąć w link potwierdzający, w wiadomości która przyjdzie do Ciebie!


Wpisz swój email:



czwartek

Diodowy George Michael - relacja z koncertu w Warszawie



Jest 2:00
i właśnie dotarłem do domu z koncertu Georga Michaela, który odbył sie na Warszawskim Służewcu. O tym jak i co zaśpiewał dowiecie się z innych blogów lub wiadomości RadiaZet ja skoncentruje się na DIODOWEJ SCENOGRAFII, która była dominującym elementem całej sceny.


Główny ekran to gigantyczny "język" zrobiony ze specjalnych pasków diodowych. Żeby było ciekawej ekran schodził od samego dachu sceny niemal na murawę, wygięty w dwóch miejscach w łuk. A żeby tego było mało to nasz George chodził z całym zespołem po tym ekranie. Środkowa część ekranu była rozsuwana na boki co tworzyło swoiste wrota, przez które artysta się pojawiał i znikał wraz z pompowanymi w błyskawicznym tempie gigantycznymi maskotkami.


Dwa kolejne ekrany
o wymiarach mniej więcej 4x6m wisiały wewnątrz sceny i pokazywały praktycznie non stop wokalistę. I kolejna dwie "diody" zawisły na zewnętrznych skrzydłach sceny.

Wizualizacje, no cóż, to istny majstersztyk, choć "skromnie" stwierdzę, że potrafilibyśmy je zrobić na podobnym poziomie. Doskonale zaprojektowane i zsynchronizowane z muzyką i piosenkami. Realizatorzy obrazu, bo było ich kilku doskonale mieszali je na na wszystkich ekranach, na przemian z fragmentami filmów i obrazem na żywo z kamer. Super!

Przyznam, że to pierwszy koncert od wielu lat, na którym byłem czysto rozrywkowo, nie musiałem się martwić czy wszystko zadziała na czas tylko spokojnie podziwiać...no właśnie, ja tam bardziej podziwiałem telebimy niż samego artystę choć koncert był na rewelacyjnym poziomie a Mr.GM jest w sile wieku i potrafi dać czadu.


I na koniec mała konkluzja: Po tym koncercie dochodzę do wniosku, że światło, może iść powoli w zapomnienie. Wystarczą dwa spoty frontowe, dwa w kontrze, kilka ruchomych lampek - resztę załatwią telebimy i kurtyny diodowe wkomponowane w scenę a ciekawy sposób!

Pozdrawiam,RM

sobota

Prezentacje sprzętu na You Tube



Witam wszystkich "eventowców". Od kilku dni funkcjonuje już mój profil na YouTube gdzie znajdziecie filmiki, które prezentują różny sprzęt w działaniu. Mam nadzieję, że pomoże to w tworzeniu prezentacji dla klientów a także Wam samym przybliży jaki efekt można uzyskać konkretnymi urządzeniami.

Sukcesywnie będę dodawał nowe, proszę też o Wasze sugestie.

Pozdrawiam, RM